Buty UNIHOC

zobacz w katalogu już dziś. Wkrótce w sprzedaży!

Torby i akcesoria

Kolekcja dla bramkarzy UNIHOC SUMMIT

Sebastian Kwak (Szarotka Nowy Targ) w finale Mistrzostw Polski!

Półfinał bardzo zacięty, nikt nie odpuszczał, walka do samego końca. Tak jak mówiłem, że jeszcze pokażemy na co nas stać i że będziemy w stanie zagrać o najwyższe podium:) Bardzo cieszy postawa wszystkich zawodników bo widać było, że zależy im na wygraniu. Martwi fakt, że okupiliśmy to kilkoma kontuzjami, mam nadzieję, że do 17 maja cała drużyna będzie w pełni sił. po pierwszym meczu nikt nie wierzył w niespodziankę ulegliśmy drużynie Górali jak to w ostatnim czasie bywało. W drugim meczu My tak naprawdę nie mieliśmy nic do stracenia zagraliśmy więc na luzie i  to co umiemy najlepiej a przede wszystkim realizowaliśmy cele taktyczne w stu procentach. Im bliżej było końca spotkania tym bardziej wierzyliśmy w to że jesteśmy w stanie wygrać z odwiecznym rywalem. Minutę przed końcowym gwizdkiem ściągneliśmy bramkarza i wprowadziliśmy do pola 6, co zaowocowało bramką dającą wyrównanie. po zaledwie 15 sekundach od wyrównania Dziurdzik z połowy pokonał Pawlika i wiedzieliśmy, że już nam w tym meczu nic nie zagrozi i że w końcu szczęście nam przypisało. W trzecim meczu od samego początku drużyny grały cofnięte na swojej połowie czekając na błąd przeciwnika i przeprowadzenie szybkiej kontry. po dwóch tercjach wynik był remisowy. W 3 dostaliśmy szybką bramkę i znów powtórzył się scenariusz z poprzedniego meczu, na szczęście szybko doprowadziliśmy do remisu aby ostatecznie wygrać. Myślę, że w Szarotce nie było jednostki, która była najlepszym zawodnikiem meczu bo cały zespół zasłużył na to miano. Teraz czekamy na finał, gdzie zagramy z Zielonką, zdajemy sobie sprawę, że to będzie naprawdę ciężka przeprawa ale cel mamy jeden wrócić na fotel lidera po tak długiej przerwie. Damy z siebie wszystko tak żeby nikt nie odmówił nam waleczności:) 
Sebastian Kwak Unihoc Team

Energa w finale Mistrzostw Polski Juniorek Starszych - Oliwia Ryszewska Unihoc Team

W zeszły weekend odbyły się mecze półfinałowe w Mrzeżynie. Rozegrałyśmy trzy spotkania z Ambra Ożarów Mazowiecki, Junior Kębłowo i Jedynką Trzebiatów. Pierwszy mecz zagrałyśmy z drużyną z Ożarowa. Po ciężkim boju spotkanie wygrałyśmy wynikiem 3:2. Drugie spotkanie rozegrałyśmy z dziewczynami    z Kębłowa. Przez pierwsze dwie tercje nie było nam łatwo, ale w trzeciej części spotkania poradziłyśmy sobie bez problemów strzelając kolejne trzy bramki i wygrywając cały mecz wynikiem 6:3 cieszyłyśmy się z awansu do finału. Trzecie spotkanie zagrałyśmy z gospodyniami turnieju. Wiedziałyśmy, że będzie nas czekać bardzo ciężki mecz, ale nie poddałyśmy się i walczyłyśmy do końca. Po zasadniczym czasie gry na tablicy widniał wynik 6:6. Sędziowie więc zarządzili 10 minutową dogrywkę do "złotej bramki". Żadnej z drużyn nie udało się strzelić bramki, więc wynik spotkania miały rozstrzygnąć rzuty karne, W tej części spotkania okazałyśmy się nieco gorsze od rywalek i przegrywając jedną bramką rzuty karne przegrałyśmy całe spotkanie 8:7.

                                                                                                      Oliwia Ryszewska UNIHOC TEAM 

Laura, wracaj do zdrowia!!!!!

"Każdej z nas marzy się upragnione złoto" Justyna Krzywak Unihoc Team

W lidze seniorek jest to jak na razie nasz najlepszy sezon. Rundę zasadniczą udało się skończyć na trzecim miejscu, później wygrać mecze ćwierćfinałowe z Krakowem. Pewnym jest, że 17 maja zagramy w Poznaniu, jednak w półfinale będziemy walczyć o to, aby zagrać w ścisłym finale. Przed nami mecze z Podhalem Nowy Targ. Jest to drużyna silna fizycznie, taktycznie, technicznie. Po przegranym półfinale juniorek starszych na pewno będą chciały zagrać w najważniejszym meczu seniorskiej kategorii. Drużyna z gór jest zdecydowanym faworytem tych meczów. Mają bardziej doświadczone zawodniczki, reprezentantki kadr seniorskiej i juniorskiej. Dla nas sukcesem jest dotychczasowa lokata, ale tanio skóry nie oddamy i powalczymy z Góralkami.

Liga juniorska przebiega tak jak planowaliśmy. Łatwo wygrana grupa, półfinał bez większych problemów. Teraz skupiamy się na finale, który zostanie rozegrany na naszym mrzeżyńskim parkiecie. Będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce. Każdej z nas marzy się upragnione złoto, ale pozostałe drużyny są bardzo silne i o każde zwycięstwo będzie trzeba walczyć. Myślę, że przyjdzie nas wspierać wielu kibiców, tak jak było to w ten weekend. Byli naszym siódmym zawodnikiem i wiernie nam kibicowali.

Udane występy Oliwii Ryszewskiej w ligach Juniorskich

W wekeend 22-23 lutego został rozegrany w Orzyszu półfinał mistrzostw Polski juniorek młodszych. Naszymi przeciwniczkami były drużyny z Trzebiatowa, Żabiego Rogu, Orzysza, Warszawy i Wierzchowa.


Pierwsze spotkanie zagrałyśmy z drużyną z Żabiego Rogu. Po zakończeniu meczu cieszyłyśmy się ze zwycięstwa wynikiem 5:3. Drugi mecz rozegrałyśmy z gospodyniami turnieju. Bez problemu pokonałyśmy dziewczyny wynikiem 4:1. Ostatni mecz w sobotę zagrałyśmy z dziewczynami z Wierzchowa. Przez pierwszą tercję grałyśmy jak równy z równym, ale końcowy wynik 8:0 mówi sam za siebie, że to my od drugiej tercji prowadziłyśmy grę. 

Pierwszy mecz w niedzielę zagrałyśmy z drużyną z Trzebiatowa. Wiedziałyśmy, że będzie to dla nas ciężki mecz, ale wygrywając 6:1 pokazałyśmy wszystkim, że nikogo się nie boimy. Tym zwycięstwem zapewniłyśmy sobie wejście do finałów MP. Jednak czekał nas Jeszcze ostatni mecz z Warszawą. Pomimo wyniku 6:5 dla nas kontrolowałyśmy cały mecz. Turniej skończyłyśmy na pierwszym miejscu z pięcioma wygranymi i bez żadnej porażki. 

Oliwia Ryszewska UNIHOC TEAM

W miniony weekend drużyna Oliwii, Energa Olimpia Osowa, rozegrała ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej w kategorii  Juniorki Starsze. Tylko dwa zwycięstwa otworzyłyby im drogę do półfinałów Mistrzostw Polski i tak się stało! Ogromne gratulacje dla Oliwii, która w niedzielnym spotkaniu została wybrana najlepszą zawodniczką meczu. 


fot. Marek i Małgosia Biernat, www.osowa.com

"Chcemy w rozgrywkach..." Daniel Osiński Unihoc Team Pro

Za nami runda zasadnicza która w naszym wykonaniu nie była za dobra ale najważniejsze ze awansowaliśmy do półfinałów i teraz mam nadzieje ze pokażemy na co nas stać bo mamy naprawdę dobry zespół który w unihokej wkłada cale swoje serce Przed meczami z Wrocławiem odeszło z zespołu dwóch podstawowych zawodników Michał Szymański i Wojciech Dubin bez nich będzie jeszcze trudniej ale jesteśmy dobrej myśli. Ze swojej gry nie jestem zadowolony bo wiem ze stać mnie na dużo więcej ale w tym sezonie jest bardzo ciężko bardzo mało trenuje większość mojego czasu zabiera praca.  Przed meczami play off na pewno musimy poprawić naszą skuteczność i grę w obronie jeżeli zagramy dobrze w obronie to i o wynik mogę być spokojny. Chcemy w rozrywkach zająć pierwsze miejsce taki był nasz cel od początku chociaż wiemy że to będzie bardzo trudne. 

Daniel Osiński UNIHOC TEAM PRO

"Wielu już nas skreśliło, ale..." Karolina Dutkiewicz UNIHOC TEAM PRO

Sezon nie zaczął się dla nas zbyt dobrze, ale mam nadzieje, że zdecydowanie lepiej się zakończy. Stworzyłyśmy nowy zespół i potrzebowałyśmy czasu, żeby się zgrać i żeby wszystko zaczęło odpowiednio funkcjonować. Czas ucieka, a jest jeszcze sporo rzeczy, które trzeba poprawić przed najważniejszymi meczami i postaramy się zrobić wszystko by być na nie maksymalnie przygotowane. Wielu już nas skreśliło, ale wpływa to na nas motywująco, a poza tym bez presji gra się zdecydowanie swobodniej. Wierze, że uda nam się jeszcze pokazać kawał dobrego unihokeja i namieszać w lidze.

Karolina Dutkiewicz UNIHOC TEAM PRO

Podsumowanie rundy zasadniczej - Sebastian Kwak Unihoc Team Pro

Sezon 2013/14 zaliczam do udanych. Może tabela jakoś szczególnie tego nie odzwierciedla, ale cały czas liczymy się w stawce. W sezonie zasadniczym udało się nam urwać punkty Góralom i Zielonce co było dla nas bardzo ważne i dało nam motywację do dalszej pracy. Na treningach duży nacisk kładliśmy na taktykę. Przed Play Off musimy jeszcze poprawić obronę oraz nastawić celowniki na bramkę. Pierwszy mecz gramy z Krakowem, jest to bardzo nieprzewidywalny przeciwnik zdajemy sobie sprawę, że będzie ciężko, ale każdy liczy na wygraną bo stawką jest półfinał i jak się dobrze ułoży zagramy z Góralami. Co chyba będzie historyczną chwilą bo nie pamiętam czy kiedykolwiek drużyny te spotykały się już w półfinale. Oczywiście liczę na wygraną mojego zespołu i zdobycia mistrzostwa kraju. Wiem że będzie ciężko, i że mało kto w to wierzy, ale będziemy walczyć do końca i nie poddamy się.
Jeżeli chodzi o moją formę to dużo jest do nadrobienia, borykałem się z kontuzjami i musiałem większość meczy odpuścić, nie wiem czy zdążę na pierwszy mecz ćwierćfinałowy, ale robię wszystko co w mojej mocy.

Sebastian Kwak UNIHOC TEAM PRO